Przejdź do głównej zawartości

Śnieżynki i "gwiazda" wieczoru

Śnieżynki sypią się coraz gęściej, kolejne zamówienie gotowe i wysłane, a w międzyczasie (aż dziw, że jakiś międzyczas w ogóle istnieje przy tylu zamówieniach) popełniłam piękną ażurową bombkę o średnicy 9cm.
Zapraszam :)


Nowe wzory śnieżynek i zawieszka laleczka:


I nasza gwiazda wieczoru :D






Komentarze

  1. Natalko! Cudne te wszystkie śnieżynki! A bombka - hmmm... marzenie. Aż sama mam ochotę jakieś śnieżynki popełnić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, do dzieła! :)
      Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wyzwanie

Szydełkuję ostatnio i szydełkuję, i ciągle coś zaczynam, i nie kończę, bo... mam pomysł na kolejne coś ;D Włóczki przybywa, miejsca ubywa, Mąż sugeruje zminimalizowanie przestrzenne rękodzielniczego dobytku ;P Ech...  Może sposobem na kończenie zaczętych dziergadełek będzie udział w tym oto  wyzwaniu  na Facebooku: Zapraszam wszystkie dziergającą, ale nie tylko, bo wyzwanie dotyczny rękodzieła szeroko pojętego. W związku z wyzwaniem będę publikować posty z numeracją w tytule. Niestety już wiem, że zacznę z poślizgiem, bo trwa już drugi tydzień tego roku, a zaczętych dziergadełek jest x sztuk i trzeba będzie wybrać kolejność ukańczania ;P Zobaczymy za niecały rok, czy podołałam :) Zapraszam do śledzenia, kibicowania, motywowania, ale i inspirowania mnie :)

Myszka Aurelia 1/52

Pierwszym z ukończonych noworocznych projektów jest mysz Aurelia - moja pierwsza maskotka amigurimi. Każdą część tworzy się osobno, a następnie wszystkie te części łączy się w całość i to właśnie będzie mój ulubiony moment tworzenia amigurimi :) Jeszcze tylko sukienka (robiłam ją na myszce według włansnego pomysłu), kwiat za ucho i Aurelia gotowa :) Włóczka: Kotek 100% akryl Szydełko: 3mm. Wysokość maskotki: 20cm. Ps. Stworzyłam ją korzystając z kursu na blogu Agnieszki  - dzięki :) Sukienka i kwiatek według własnego pomysłu. Pps. Aurelia jest moim pierwszym projektem w  wyzwaniu  na blogu Yadis, o którym pisałam  tu . Edit: Wyszło słońce, więc zrobiłam Aurelii małą sesję zdjęciową :)

Świąteczne podsumowanie cz. 2

W listopadzie odnowiłam przyjaźń z szydełkiem i postanowiłam przygotować szydełkowe świąteczne ozdoby choinki i domu. Na pierwszy ogień wzięłam płaskie zawieszki: śnieżynki, choinkę, domek, serca itp więcej  tu . Popełniłam też kilka bombek, pierwsza oczywiście została ze mną, reszta powędrowała w różne strony. Potem znowu śnieżynki się posypały - uchwycone w momencie kiedy miałam ich najwięcej, przed i po było ich jeszcze trochę więcej :) Zapomniałabym o dzwonkach! :) Pozdrawiam i zachęcam do komentowania :)